Bilansowanie żywienia pastwiskowego z alkierzowym. Jak połączyć wypas z wysoką wydajnością?

  • W stadach o wydajności powyżej 35–40 litrów mleka dziennie sama zielonka pastwiskowa zwykle nie pokrywa potrzeb energetycznych i wymaga uzupełnienia w oborze.
  • Kluczowym wyzwaniem systemu mieszanego są wahania pobrania paszy, dlatego trzeba obserwować parametry mleka, kondycję krów, kał i aktywność przeżuwania.
  • Kiszonka z kukurydzy stabilizuje dawkę i bilans energii, a podział stada na grupy technologiczne pomaga dopasować żywienie do fazy laktacji i upałów.
    Aby pokryć wysokie potrzeby krów o dużej produkcji najczęściej stosuje się model żywienia łączonego – pastwiskowo-alkierzowego, w którym zwierzęta korzystają z wypasu, ale jednocześnie otrzymują w oborze dodatkową dawkę TMR lub PMR. Takie rozwiązanie pozwala wykorzystać potencjał pastwiska, a jednocześnie utrzymać stabilną produkcję mleka i ograniczyć ryzyko problemów zdrowotnych.

    Pastwisko to nie kompletna dawka dla wysokowydajnej krowy

    Młoda ruń pastwiskowa zawiera dużo białka i łatwo fermentujących składników, ale jej wartość pokarmowa zmienia się bardzo dynamicznie. Duży wpływ mają warunki pogodowe, faza wzrostu roślin czy intensywność użytkowania pastwiska. Problem pojawia się szczególnie w stadach produkujących powyżej 35–40 litrów mleka dziennie.

    Krowa na pastwisku często pobiera zbyt mało suchej masy, aby pokryć potrzeby energetyczne. Dodatkowo nadmiar szybko rozkładalnego białka przy jednoczesnym niedoborze energii może prowadzić do pogorszenia wykorzystania azotu, spadku parametrów mleka oraz problemów metabolicznych. W praktyce oznacza to, że sama trawa nie wystarczy. Konieczne staje się uzupełnienie dawki paszami podawanymi w oborze.

    Wahania pobrania paszy kluczowym problemem

    Bilansowanie dawki w systemie mieszanym jest trudniejsze niż przy całorocznym TMR-ze. Krowy jednego dnia mogą pobrać bardzo dużo zielonki, a drugiego – znacznie mniej, szczególnie podczas upałów lub przy słabszej jakości runi.

  • Podstawą jest regularna obserwacja:
  • wydajności mlecznej,
  • zawartości tłuszczu i białka,
  • kondycji zwierząt,
  • konsystencji kału,
  • aktywności przeżuwania.
  • Spadek tłuszczu w mleku często wskazuje na niedobór włókna efektywnego i zbyt dużą ilość młodej trawy. Z kolei wysoki mocznik może świadczyć o nadmiarze białka w dawce.

    Kiszonka z kukurydzy stabilizuje dawkę

    W wielu gospodarstwach podstawowym uzupełnieniem wypasu pozostaje kiszonka z kukurydzy. Dostarcza energii i skrobi, których często brakuje w zielonce pastwiskowej. Dzięki temu poprawia się bilans energetyczny dawki i ogranicza ryzyko spadku wydajności.

    W praktyce nawet przy bardzo dobrym pastwisku wysokowydajne krowy często wymagają:

  • uzupełnienia dawki kiszonką z kukurydzy,
  • dodatku pasz treściwych,
  • stałego dostępu do słomy lub sianokiszonki, będącej źródłem włókna.
  • Bardzo ważne jest także odpowiednie zbilansowanie minerałów. Zielonka pastwiskowa zawiera dużo potasu i azotu, dlatego szczególnej uwagi wymaga podaż magnezu oraz sodu.

    Nie każda grupa krów powinna być żywiona tak samo

    W systemie pastwiskowo-alkierzowym dobrze sprawdza się podział stada na grupy technologiczne. Najwydajniejsze krowy zwykle wymagają większego udziału pasz zadawanych w oborze, natomiast sztuki w późniejszej fazie laktacji mogą w większym stopniu korzystać z samego wypasu.

    Najczęściej ogranicza się też czas przebywania najbardziej wydajnych krów na pastwisku podczas upałów. Wysoka temperatura obniża pobranie paszy i zwiększa ryzyko strat produkcyjnych.

    Źle zbilansowane połączenie wypasu z żywieniem alkierzowym może prowadzić do dużych wahań produkcji mleka. Z drugiej strony dobrze prowadzony system pozwala znacząco obniżyć koszty żywienia, poprawić dobrostan zwierząt i efektywnie wykorzystać własne użytki zielone.
    Dla niektórych, szczególnie tych mniejszych gospodarstw właśnie takie rozwiązanie staje się dziś kompromisem między ekonomią produkcji a utrzymaniem wysokiej wydajności stada.
    Źródło: www.farmer.pl