To już przeszło 3 lata, gdy obowiązuje ustawa o restrukturyzacji zadłużenia podmiotów prowadzących gospodarstwo rolne. Liczby nie kłamią i dużych efektów tego aktu prawnego nie ma.

Rosną ceny pasz i nawozów, co dla konsumentów oznacza wyższe ceny żywności, m.in. drobiu i jaj. Spada dostępność tych produktów, choćby ze względu na zwiększony popyt zagraniczny. To jeden ze skutków wojny w Ukrainie. Mięsa ani jaj nie powinno w Polsce zabraknąć, ale stawki wzrosną.

David Malpass, prezes Grupy Banku Światowego alarmuje, że świat musi działać szybko, by zrekompensować utracone dostawy żywności z Rosji i Ukrainy. Dodał, że kraje powinny obniżyć bariery handlowe.

W tym roku w okresie żniwnym firmy skupujące płody rolne notowały rekordowo niską podaż zbóż i rzepaku. Jak twierdzą przedstawiciele, pszenicę konsumpcyjną sprzedali tylko ci rolnicy, którzy podpisali wcześniej kontrakt.

Stawki za warchlaki w Danii wciąż spadają. Ceny zbliżają się do poziomów z początku bieżącego roku.

Raport Służby Naukowej Komisji Europejskiej poddaje w wątpliwość założenia Zielonego Ładu i wylicza katastrofalne skutki planu nie tylko dla branży rolnej.

Tegoroczna aura nie rozpieszcza żniwiarzy. Przechodzące w wielu rejonach kraju burze, ostatnio zwłaszcza w południowej części kraju, uniemożliwiają zbiory. Z każdym deszczem rosną także obawy o jakość zbóż.

Niedobór wody i upały pod koniec wegetacji na Zamojszczyźnie odbił się niekorzystnie na plonowaniu zbóż, w tym pszenicy ozimej.

Strony